Donate

Niecenie ognia krzesiwem tradycyjnym

QUINOX » Niecenie ognia krzesiwem tradycyjnym

 


Małe ćwiczenie w nieceniu ognia krzesiwem tradycyjnym - dla utrzymania formy.

W ramach stałego treningu, co jakiś czas staram się ćwiczyć rozpalanie ognia różnymi metodami - ot tak, w chwili nachnienia, bez specjalnych przygotowań.

W tym ćwiczeniu użyłem trzech różnych hubek do trzech roznieceń: zwęglonej bawełny, hubiaka pospolitego i błyskoporka podkorowego. Hubiak w tym przypadku był preparowany (stare zapasy). Na podpałkę użyłem suszony piołun (co za zapach! - kiedyś muszę napisać nieco o tym ziółku) i świeżo nastrugane wióry drzewne. 

Tym razem do krzesania użyłem krzesiwka obsadzonego w rogu i kaławałka starego pilnika jako napastników oraz krzemienia czekoladowego i pasiastego. Iskrzą aż miło w każdej konfiguracji.

Efekty są widoczne na zdjęciach.

W czasie mrozów i zwiększonej wilgotności powietrza "złapanie" iskry wymaga nieco wprawy. Ale to zazwyczaj nie jest problem. Cała sztuka polega na skutecznym rozdmuchaniu żaru do uzyskania płomieni. I własnie to dobrze jest od czasu do czasu potrenować - szczególnie w mniej sprzyjających warnkach pogodowych i terenowych.

 

Sergiusz "Borsuk" Borecki